Żniwa w Paryi

„Żniwa w Paryi”, pło nasymu płowinno być racy „Źniwa w Paryji”, bedzie robłota, duchłota, spłocone coło, muchy, bonki, kurz, dropacka i świąd wszechłobecny. Tak było! Obecnie to forma podtrzymania tradycji utrzymana w konwencji imprezy etnograficznej.
Zapraszamy Serdecznie!
Niestety niewielkie zaledwie finansowanie ze strony instytucji zewnętrznych zmusza nas do pewnej formy dorobienia, a raczej zwrotu kosztów nakładów i pracy. Każdy uczestnik przed wejściem na teren gospodarstwa zakupi Sobie kłos ekologicznej pszenicy orkiszowej za kwotę 10 zł dorosły, 5 zł dziecko do 10 lat. Zgodnie ze wzorem na n-ty wyraz ciągu geometrycznego myślę, że się opłaca. Pierwszy wyraz będzie wynosił zatem 25 ziaren w kłosie razy 4 ździebeł, które w wyniku krzewienia po wysianiu urosną, czyli 100, iloraz q załóżmy 50 (zakładając 50 procent udatności), stąd już w drugim roku będzie to 100 * 500 = 5000 ziaren.Oczywiście należy utrzymać pH gleby ok. 5,5 oraz zastosować nawożenie – obornik koński dobrze przefermentowany min 25 t/ha). Dalej wyliczał nie będę, bo interes jest oczywisty – opłaca się jak nic! Rolnik leży, a w polu, chlewiku i podwórku wszystko rośnie! Tylko czemu Nasze pola zarastają, a krowy zastąpiły kosiarki (tzw. Krowy Mechaniczne)!? Kłosy będą numerowane (jak wszystko w Uni) a kilku szczęśliwców wylosuje dodatkowo cenny sprzęt rolniczy (z projektu Modernizacja Gospodarstw Rolnych). Oczywiście można wszystko wziąć na odrobek! Jak zwał tak zwał, dla Jednych ta forma będzie oczywistością, dla drugich nieludzką krzywdą. Zapraszamy Serdecznie!