Paryjski deser z prołzioka i nie tylko.

Warsztaty obejmują krótkie, kilkugodzinne, pobyty w Gospodarstwie Agroturystycznym Stajni Koni „Paryja” w Ołpinach p. Mieczysława Solarza. Dotyczą one zarówno pokazu wypiekania produktu regionalnego – prołzioka (placek na sodzie z dodatkami), jak i sposobów wytwarzania kół do wozów, przędzielnictwa i dawnego budownictwa.

Opis

Warsztat nr 1: pieczenie prołzioków z mąki orkiszowej.

Zaprezentowany zostanie cały proces uzyskania mąki „od ziarna do placka”. Ze zmielonego w żarnówce zboża zostanie odsiana mąka , zarobione ciasto na placki, ulepione placki i wypieczone na blasze kuchennej. W całym procesie, a szczególnie w lepieniu sobie własnego pomysłu kształtów placka biorą udział dzieci. Do zadań dzieci należy również zrobienie masła do smarowania prołzioków. W ten sposób nawet większa grupa będzie zamiennie „zatrudniona” przy pracy. Dodatkową atrakcją dla chętnych dzieci jest  przejażdżka konna, krótka wycieczka po skałach przed domem i prezentacja pracy kieratu. Podczas całego procesu omawiane są wszystkie zastosowane sprzęty z uwzględnieniem poszanowania dla zboża i chleba, którego dawniej najczęściej permanentnie brakowało. Wszystko odbywa się w scenerii typowych zabudowań drewnianych i wiejskiej kuchni opalanej drewnem.

 

 

 

 

 

Warsztat nr 2: kołodziejski.

Omówione zostaną wszystkie sprzęty potrzebne do zrobienia koła do wozu (dziad, kobylica, tokarnia) sposoby  sezonowania i wyboru materiału drzewnego. Przedstawione zostanie regionalne nazewnictwo części całego wozu, zaprezentowane toczenie głów, struganie ośnikiem szprych, struganie heblem dzwon. Całość odbywa się w tradycyjnym drewnianym warsztacie, przy użyciu oryginalnych sprzętów. Każdy będzie mógł coś popróbować zrobić. Dodatkową atrakcją dla chętnych dzieci jest  przejażdżka konna, krótka wycieczka po skałach przed domem i prezentacja pracy kieratu.

 

 

 

 

 

 

Warsztat nr 3: przędzalnictwo i kręcenie powrozów.

Omówione zostaną sprzęty, ich działanie i nazewnictwo. Przedstawiony cały proces od „naci do nici”. Z ukręconych na powroźnicy cienkich sznurów i rączek z czarnego bzu zostaną wykonane skakanki, gruby sznur sprawdzony zostanie przy zabawie w przeciąganie liny. Dodatkową atrakcją dla chętnych dzieci jest  przejażdżka konna, krótka wycieczka po skałach przed domem i prezentacja pracy kieratu.

 

 

 

 

 

 

Warsztat nr 4: dawne budownictwo – mały cieśla i zdun.

Omówione zostaną narzędzia  (np. ośnik, topór ciesielski) i materiały (kamień, drewno, mech, glina, słoma lub dachówka) w oparciu o istniejący na terenie gospodarstwa obiekt. Wykonywane będzie korowanie, ciosanie i przerzynanie belki piłą „moja twoja”. W oparciu o warkocz słomiany i glinę budowany będzie komin. Ze słomy kręcone będą kicorki i układany fragment więźby dachowej. Glinianymi kulkami będziemy rzucać do tarczy, a rzadką gliną malować obrazy na płycie pilśniowej. Dodatkową atrakcją dla chętnych dzieci jest  przejażdżka konna, krótka wycieczka po skałach przed domem i prezentacja pracy kieratu.

 

 

 

 

 

 

 

W planach również.

Przejażdżki zaprzęgiem konnym na wozie z sianem. Prezentacja kolejnych faz wzrastania zboża. Robimy nawóz doskonały  i  zwiększamy bioróżnorodność (rzucamy gliniane bomby nasienne). Warsztaty żniwne. Zimowe kuligi i zjazdy na workach.